64. CHARYTATYWNA NOC PLANSZÓWEK

banerpng


Jak co miesiąc w Bydgoszczy lokalni pasjonaci gier planszowych z Centrum gier Pegaz zorganizowali w Muzeum Wodociągów i Kanalizacji event dla innych Im podobnych bydgoskich planszowych zapaleńców. Tym razem jednak nie była to zwykła nocka zarwana nad planszą. Naszemu spotkaniu przyświecał szczytny cel. Cały dochód i jeszcze trochę, z imprezy został przeznaczony na gry dla dzieci z domów dziennej opieki Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Bydgoszczy. Aby nie ograniczać się jedynie do wpływów z wejściówek, została również zorganizowana licytacja używanych gier, wśród których można było znaleźć prawdziwe perełki.


W tak pięknych okolicznościach przyrody grało się wyjątkowo przyjemnie. Budynek MWiK w Bydgoszczy ma na prawdę swój niepowtarzalny klimat, szczególnie po zmroku.


IMG_20190126_165047jpg


Frekwencja jak zawsze dopisała i nie było nikogo, kto bawił by się źle.

IMG_20190126_175926jpg


O nudzie nie mogło być mowy, gdyż Pegaz przytargał na miejsce chyba całą swoją wypożyczalnię i gdyby chcieć zagrać choćby w dziesięć procent dostępnych gier Noc Planszówek zmieniła by się w Tydzień Planszówek.

IMG_20190126_183529jpg


Tym razem u nas na stole wylądowało całkiem sporo większych i mniejszych klasyków. Jednym z nich był znany chyba przez wszystkich Splendor. Tu w starciu z Pauliną byłem bezkonkurencyjny.

IMG_20190126_173344jpg


Niestety w 7 Cudów Pojedynek już tak dobrze nie było i dostałem srogi łomot. Skupiając się na pokojowym rozwoju miasta, zaniedbałem całkowicie rozwój militarny i było po wszystkim.

20190126_193422jpg


Próbowaliśmy się również po raz kolejny przekonać do Carcassonne, jednak bezskutecznie. Granie w puzzle, nieważne jak ładne i z kilkoma dodatkowymi zasadami nie jest chyba dla nas.

20190126_182836jpg


Aby trochę odreagować, przerzuciliśmy się na bardziej rozrywkowy tytuł, a wielbłądy nasycone chińszczyzną stały się na prawdę przebiegłe.

IMG_20190126_205209jpg


Gonił nas czas, gdyż zbliżała się kolejna atrakcja wieczoru, więc na stół trafiło coś szybkiego i ciekawego. Gejsze.

IMG_20190126_200547jpg


Jak już się trochę rozgrzaliśmy, zostałem wysłany w bój na turniej w Totem. Poszło przyzwoicie, jednak półfinał nie był spełnieniem marzeń.

20190126_231518jpg


Po turnieju nastąpiła główna atrakcja wieczoru, czyli licytacja gier. Nam też się udało coś zdobyć.

20190126_220018jpg


I tak, nie wiadomo kiedy, zleciało nam ponad osiem godzin. Weszliśmy, chwila gry i zrobiła się nagle prawie druga w nocy. Trochę się zasiedzieliśmy, a wcale jako ostatni nie opuszczaliśmy imprezy. Z pewnością po takiej dozie dobrej zabawy nie przepuścimy żadnej kolejnej Nocy Planszówek, a już na pewno nie przegapimy kolejnej Charytatywnej. Będąc kiedyś całkiem przypadkiem w odpowiednim terminie w Bydgoszczy, możecie spokojnie zarezerwować sobie wieczór, na tą cyklicznie odbywającą się imprezę. Nie zawiedziecie się.