EUROPA W 10 DNI

banerpng

Autor: ALAN R.MOON, AARON WEISSBLUM

Wydawca: REBEL

Ilość graczy: 2 - 4

Przybliżony czas gry: 30 minut




Pojawiają się niekiedy na naszym rynku gry, których tytuły nie szturmują miesiące przed premierą wszystkich stron internetowych i nie królują we wszelkiej maści mediach społecznościowych. Są gry, które pojawiają się w ciszy i cieniu hype'u rozkręcanego wokół innych premier, jednak w niczym im nie ustępują i ta "promocyjna" cisza wcale nie powoduje, że nagle stają się grami gorszymi. Niewątpliwie przykładem takiej gry stała się dla nas Europa w 10 dni. Niewielkich rozmiarów rodzinna gra, która nie miała jakiejś rozbuchanej kampanii medialnej, nie oddaje nam w ręce dziesiątek przepięknie wykonanych figurek oraz nie zmusza do zostawienia w sklepie połowy wypłaty. To, co ten tytuł ma do zaoferowania to czysta rozrywka i grywalność, które wręcz wyciekają z pudełka, jeszcze na długo przed tym, zanim je otworzymy. Zasady mamy tutaj banalne. Tworzymy nasz dziesięciodniowy plan podróży po europie, czy to planując piesze wycieczki, czy to podróżując statkami, czy to ewentualnie przemierzając dłuższe dystanse samolotami. Korzystamy jedynie z kafelków, które układamy w tajemnicy przed przeciwnikami i jeżeli uda nam się przygotować przed innymi graczami plan wycieczki będący w linii z kilkoma banalnymi zasadami, zostajemy zwycięzcą. Nie wiemy nadal, na czym polega fenomen tego tytułu, ale nikt, kto do tej pory miał okazję z nami w ten tytuł zagrać, nie wstał od stołu zawiedziony, a wręcz ciężko kogokolwiek od stołu było oderwać. Może właśnie czasami klucz jest w prostocie. Dla nas Europa w 10 Dni to wręcz genialny tytuł na rodzinne wieczory nad planszą.

OCENA: 6/6

                                                                                                                                                                                                                                   IMG_1182JPG IMG_1183JPG IMG_1184JPG                             


wrpng