ODDAJ PLANSZÓWKĘ ZA KRÓWKĘ

banerpng


Siedząc pewnego dnia i patrząc na naszą rosnącą kolekcję, zaczęliśmy się zastanawiać, co w końcu zrobimy, jak przestaniemy się już z tym wszystkim mieścić lub co zrobimy z grami, które będą leżały nieużywane, bo po prostu czasu grać we wszystko nie mamy i mieć nie będziemy. Sprzedać, niby można. Wyrzucić, grzech. A może by tak oddać? Postanowione, ale czemu by na przykład nie spróbować wciągnąć w to innych osób? Z pewnością nie tylko my mamy gry, w które nie gramy. Po kilku godzinach mieliśmy już zarys zbiórki charytatywnej. Niby proste, zbierasz i przekazujesz. No nie w Polsce.


pobranejpg

Plan był prosty. Zbieramy gry, sprzedajemy, licytujemy, a następnie wszystkie w ten sposób zgromadzone pieniądze, przekazujemy na wybrany cel. Aby tego wszystkiego dokonać, trzeba było złożyć w urzędzie wszystkie stosowne wnioski. Dopiero w tym momencie na sto procent doceniliśmy ePUAP i magię internetu, dzięki którym ominęły nas prawdopodobnie godziny wystawania w kolejkach, gdyż tu pojawiły się dwa pierwsze i na szczęście ostatnie problemy. Zebrać można, ale już wymienić tego na pieniądze, nie. W ramach zbiórki można tylko przekazać, to co się zebrało. Nie może to być żadna inna forma. Ok, zbieramy gry, więc zamiast pieniędzy przekażemy gry. Problem z głowy. No nie do końca. Teraz przyszedł czas na znalezienie placówki, na rzecz której można zbiórkę zorganizować. Zajęło to na prawdę dużo czasu. Szpitale, przedszkola, domy dziecka? Większym placówkom w dużych miastach jest o wsparcie łatwiej, są bardziej dostrzegalne. Zdecydowaliśmy się pomóc małemu domowi dziecka, któremu z pewnością tak łatwo nie jest. W końcu udało się nawiązać kontakt z Panią Dyrektor Powiatowego Domu Dzieci w Szczutowie, która jak najbardziej była skłonna z takiej formy pomocy skorzystać. Wszystko ustalone, dokumenty poskładane, plakaty gotowe, szczegóły zbiórki doszlifowane, no i przede wszystkim krówki kupione. Można zaczynać.


66842481_1260219010817952_1958226000001105920_ojpg


18.06.2019 zbiórka wystartowała. Portale społecznościowe, informacje w kilku zakładach pracy oraz walne wsparcie Centrum gier Pegaz w rozpromowaniu oraz zbiórce gier, przyniosły efekty. W trakcie czterech tygodni trwania zbiórki udało się zebrać, dzięki szczodrości bydgoskich i nie tylko graczy, 64 różne tytuły. Były karciani, planszówki, imprezówki, gry dla najmłodszych, puzzle. Różnorodność była taka, że mieliśmy coś dla każdej grupy wiekowej. Teraz nie pozostało już nic innego, jak zbiórkę rozliczyć i przekazać gry dzieciom.


Pakując kilka pudeł wypchanych po brzegi grami do Citroena C3 załadowaliśmy cały bagażnik i tylną kanapę. Dobrze, że my również się zmieściliśmy. Sierpniowa sobota, dziesiąta rano. Podjeżdżamy pod małą, bardzo ładną i zadbaną placówkę. Cisza, spokój, nikogo nie widać. Z drugiej strony czego się można spodziewać w sobotni, pochmurny, wakacyjny poranek. Wszyscy, którzy mogą, śpią. Na szczęście nie spali wszyscy. W progu przywitały nas najmniejsze maluchy zamieszkujące placówkę wraz z opiekunką. Było to niesamowite przeżycie, widzieć na twarzach tych szkrabów takie uśmiechy. Pudła z grami wniesione i maluchy przepadły. Nie można było ich odciągnąć od kolorowych pudełek z grami. Ten widok był wart wszystkich wysiłków, włożonych w tę akcję.


IMG_20190810_102526jpg
IMG_20190810_101658jpg
IMG_20190810_102213jpg


W ramach podziękowania otrzymaliśmy pięknego, ręcznie zdobionego przez dzieci aniołka oraz list z podziękowaniem. Nie są to podziękowania, tylko dla nas. To podziękowania dla wszystkich, którzy w akcji wzięli udział. Firm, w których były informacje oraz zbiórki wśród pracowników. Pegaza, który umożliwił bardzo dużej ilości osób przekazanie gier w swoim lokalu oraz przede wszystkim dla Nas wszystkich, osób które przekazały na tak szczytny cel, wszystko co mogły. Widząc to wszystko, jaki był odbiór zbiórki, jaki był odzew wśród graczy w Bydgoszczy, ale również poza nią, a najważniejsze jakie uśmiechy na twarzach dzieci, takie akcje wywołują, jesteśmy pewni, że nie jest to ostatni raz, a początek czegoś cyklicznego, co mogłoby się stać przynajmniej coroczną tradycją.

  IMG_20190810_230801jpg


DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA POMOC, WSPARCIE I UCZESTNICTWO W TEJ AKCJI