OSTIUM

banerpng


Tym razem na nasz stół trafia gra karciana dosyć oryginalna w swojej konstrukcji i mechanice. Odkąd pierwszy raz zagraliśmy w prototyp niby zwykłego deckbuildera, nie ma chyba praktycznie dnia, żebyśmy nie rozegrali choćby jednej partii. Pierwszą styczność z Ostium, bo właśnie o tym tytule mowa, mieliśmy na tegorocznych Planszówkach w Spodku i okazało się, iż wszelkie zachwyty nad tą grą wygłaszane w internecie, są jak najbardziej uzasadnione. Mamy tu trochę inne podejście do budowy naszej talii oraz zagrywania kart. Oczywiście talia nadal jest we w miarę klasyczny sposób rozbudowywana, jednak zagrywanie kart, to już inna historia. Tu zagrywamy karty w konkretne miejsce na naszym obszarze gry, aby zmaksymalizować ich działanie. Musimy dbać o odpowiedni układ kart, aby wykorzysta wszystkie premie, jakie karty nam zapewniają. Dodajmy do tego, że kupioną kartę możemy od razu zagrać, na zakończenie tury możemy sobie część kart zachować na ręku lub nie musimy przetasowywać stosu kart odrzuconych, co daje nam większą kontrolę nad naszą talią, a dostaniemy tytuł naprawdę wyjątkowy. My czekamy z niecierpliwością na newsy odnośnie zakończenia prac nad prototypem i ustalenia związane z datą wydania finalnej wersji. Warto na Ostium czekać.


IMG_0796JPGIMG_0801JPGIMG_0799JPG

wrpng