PRISON RUN

banerpng

Autor: PIOTR MILEWSKI

Wydawca: TREFL

Ilość graczy: 2 - 4

Przybliżony czas gry: 20 minut


Wpadam po pracy do jednego z hipermarketów po coś do jedzenia, zanim dobiegam do spożywki, pozycja obowiązkowa, dział z zabawkami i regał z grami. Tak to prawda, faceci rozwijają się do trzeciego roku życia, potem już tylko rosną. Szybki rzut oka na regał… mamy, mamy, nie chcemy mieć, mamy, mamy i nagle w samym rogu stoi niepozorne pudełeczko z wizerunkiem więźnia. Cena 12 złotych… czemu nie, kupujemy. Nie można recenzować tylko drogich gier. Może trafi się perełka.


50253088_1136357673204087_7952366668506726400_njpg


Niestety. Nie trafiła się, aczkolwiek wyjątkowej tragedii też nie ma. Za wspomnianą kwotę dostajemy pudełko wielkości paczki dużych Lucky Strike’ów, w środku dwustronna instrukcja i ponad 40 kart. Zasady są banalne. Rozkładamy planszę złożoną z pięciu kart, obok umieszczamy więźniów. Każdy z nas dostaje listę osadzonych do wyciągnięcia z zza krat i tyle. Co tura na przemian przesuwamy lub dodajemy na planszę kolejnego więźnia, aż do momentu pokonania przez któregoś z nich pięciu etapów ucieczki. Gdy więzień dociera na ostatni etap każdy z graczy wykłada jedną z kart, które również dostał podczas rozpoczęcia rozgrywki. Mamy karty z zerwanym łańcuchem oraz z policjantami. Jeżeli jednym zgodnym chórem wszyscy wyłożą łańcuch więzień jest wolny, jeżeli choćby jeden z graczy wyłoży policjanta, osadzony wraca za kraty i zaczyna znowu swoją podróż ku wolności. Gra się tak toczy i toczy, nie wiele się zmienia, na koniec liczenie punktów i tyle. Dynamiki jest tyle co w polskim urzędzie przy obsłudze petentów.

Nie wiem jak tę grę nawet sklasyfikować. Niby karcianka, niby mogą grać dorośli, ale jakoś tak to do mnie nie przemawia. Bardziej pasuje do kinderparty. Jednak jak na swoją cenę ma do zaoferowania całkiem przyjemną i niezbyt wymagającą intelektualnie zabawę. Czy warto kupić? Żeby grać w domu ze znajomymi lub dołożyć do swojej kolekcji, zdecydowanie nie. Jest masa o wiele lepszych gier, które można nabyć dokładając parę złotych. Natomiast może się nadać idealnie jako gra podróżna. Zajmuje mało miejsca i jest zdecydowanie lepsza niż nuda w przedziale pociągu. O ile oczywiści nie zabraliśmy ze sobą żadnej interesującej lektury.

CO NA TAK:
- łatwa i szybka
- niska cena

CO NA NIE:
- za łatwa, za krótka i ogólnie bardzo szybko się nudzi

OCENA: 3/6




wrpng