PYRKON - GRY, KTÓRE NAS ZAUROCZYŁY

banerpng


W tym roku, chyba jak nigdy, Pyrkon obrodził planszówkowe tytuły. Masa gier, masa wydawców, masa ciekawych propozycji dla graczy. Kilka premier, całkiem pokaźna ilość prototypów i zapowiedzi. Chcieli byśmy przedstawić Wam kilka tytułów, które przykuły naszą uwagę. Kilka jest już dostępnych, kilka to prototypy. Niestety nie we wszystkie udało się zagrać, gdyż chrapkę na nie miały tysiące innych uczestników tegorocznego Pyrkonu. Czasami, nie pozostawało nic innego jak stać nad stołem i śliniąc się na sam widok rozgrywki.

REYKHOLT

Nowość od Uwe Rosenberga znanego między innymi z Agricoli, wydana w Polsce przez Portal. Całkiem przyjemny eurasek o uprawie warzyw na Islandii. Pozycja raczej dla osób dopiero co poznających tajniki świata euro. Uprawiamy, sprzedajemy, budujemy szklarnie, a wszystko to w naprawdę bardzo ładnej i klimatycznej oprawie. Jeżeli euro cię przeraża, a tolerujesz co najwyżej poziom Agricoli Rodzinnej, to Reykholt będzie alternatywą w sam raz dla Ciebie. Przywieźliśmy grę z Pyrkonu, zagraliśmy kilka razy i niestety okazała się dla nas trochę zbyt prosta.

RECENZJA


ReykholtJPG


WIELKA PĘTLA

Kolejna pyrkonowa premiera, tym razem od Foxgames. Jak by to ująć? Miłość od pierwszego wejrzenia. Czekaliśmy na polskie wydanie, zagraliśmy raz i od razu wiedzieliśmy, że to coś dla nas. Genialna gra wyścigowa, w której zagrywając karty, gnamy naszym kolarskim teamem do mety, dbając o kondycję naszych zawodników i pilnując, aby zza pleców na ostatniej prostej nie wyskoczył nam sprinter przeciwnika. Póki co dla nas najlepsza gra tego typu, w jaką graliśmy.

RECENZJA


wielka ptlaJPG



STELLIUM

Ciekawa gra logiczna od Cube, z którą mieliśmy styczność już trochę wcześniej. Trudno ją porównać do czegokolwiek innego. Losujemy kulki, układamy na planszy, stosujemy ich przeróżne efekty, aby finalnie otrzymać odpowiednią konstelację, za którą otrzymamy punkty. Taka rozbudowana mutacja tetrisa z negatywną interakcją. Fajna, wymagająca myślenia, kombinowania i przewidywania ruchów przeciwnika, jednak zupełnie bez klimatu. Jeżeli Wam brak klimatu nie przeszkadza, to z pewnością przy tej grze pogimnastykujecie trochę szare komórki.

  stelliumJPG


NEWTON

Nasz Święty Graal euro od Lucrum Games. Najpierw długie oczekiwanie na polską edycję, a teraz kolejne wyczekiwanie na nasz zamówiony egzemplarz. Też musiało nam się zachcieć zamawiać przedpremierówkę. Już nie możemy się doczekać. W końcu inne euro. Nie sadzimy warzyw, nie hodujemy zwierząt, nie budujemy zamków, piramid, czy czegokolwiek innego. Jesteśmy naukowcami, przemierzającymi Świat, rozwijającymi swoją wiedzę na odwiedzanych uniwersytetach, mogącymi dzięki temu wysuwać co raz śmielsze teorie naukowe. Cierpliwie czekamy.

newtonJPG


LISKI: OJOJANIE

Karcianka, która dopiero co zakończyła z ogromnym sukcesem kampanię na wspieram.to. Ruszamy w świat, aby wybawić liski z opresji i pomóc im rozwiązać codzienne problemy. Gra przesłodka, ale nie banalna. Taki a'la splendor na sterydach. Karty mają swoje symbole i ich określona ilość jest potrzebna, aby rozwiązać problem. Brzmi znajomo? Może i kolorowa, może i mechanika nie jest niczym nowym, ale i tak będziemy się cieszyć jak dzieci, jak w końcu wpadnie nam w ręce.

liskiJPG


MONSTER SLAUGHTER: HORROR W GŁĘBI LASU

Black Monk wisi nam kilkanaście godzin życia. Zobaczyliśmy na Pyrkonie, kupiliśmy i wsiąknęliśmy. Genialny klimat marnych horrorów klasy C. Zostajemy "tymi złymi" i polujemy na zabłąkanych imprezowiczów. Świetne wykonanie, genialna, dynamiczna i przyjemna rozgrywka. Już jurto znajdziecie u nas recenzję tej gry. Jest na prawdę klimatyczna. Dla fanów "Wzgórza Mają Oczy" i tego typu arcydzieł amerykańskiej kinematografii.

monster slaughterJPG


RAVEHARD

Genialna, przerysowana karcianka o bandzie imprezowiczów, którzy po zakrapianej imprezie odkrywają, iż gospodarz nie żyje. Zbierając wspomnienia z upojnego wieczoru, starają się przypomnieć sobie, które z nich zabiło. Świetny klimat, epileptyczne grafiki i ciekawa mechanika. Mieliśmy okazję recenzować jeden z poprzednich prototypów, a teraz czekamy na kolejny, który już jest w drodze od Redi Games.

ravehardJPG


KIMONO

Ciekawa i kompaktowa gra od Hobbity.eu o zbieraniu zestawów materiałów, aby finalnie pasowały do wzoru, który zapewni nam punkty. Gra prosta, a zarazem niebanalna. Fajnym elementem, jest fakt, iż w tych krawieckich zawodach każdy mistrz może zaprezentować tylko unikatowe wzory. Jeżeli jeden z graczy zapunktuje za jakiś konkretny zestaw, żaden inny nie może już tego zrobić. Genialne. Jesteś o krok od ułożenia wzoru, a tu turę wcześniej przeciwnik sprząta Ci do sprzed nosa. Świetna mała gra. 

kimonoJPG


FUDŻI

Tym razem Lacerta funduje nam chwile grozy. Fudżi to całkiem przyjemna gra o ucieczce ze szczytu wybuchającego wulkanu. Fajny klimat i ciekawa mechanika. Rzucasz kośćmi, definiuje to Twoje możliwości ruchu, jednak poruszając się możesz zblokować innego z graczy, który przez Ciebie dostanie obrażenia, a komunikować się otwarcie nie można. Zakręcona, ale przyjemna. Jeszcze kilka gier przed nami, zanim na spokojnie załapiemy wszystkie zasady.

  fudiJPG


TINY TOWNS

Fajna mała gra o zarządzaniu surowcami i budowie. Zbieramy surowce, zarządzamy ich układem, aby jak najszybciej zabudować całą naszą planszę budynkami i stworzyć najbardziej zaludnione miasteczko. Lekka i przyjemna gra, która jednak wymaga trochę logicznego myślenia i planowania. All In Games nadal w wydawniczej formie.

tiny townsJPG


I na koniec dwa tytuły zasługujące na szczególną uwagę. Jeden to genialna nowość, a drugi to miejmy nadzieję kolejny genialny twór Adama Kwapińskiego z jeszcze bardziej genialnym opóźnieniem wydawniczym w Polsce.


NEMESIS

Mając chyba większość gier Adama Kwapińskiego wiemy czego się spodziewać. Nie ma wśród nich gier słabych, póki co. Są różne pod względem mechaniki i zaawansowania, ale wszystkie trzymają solidny poziom. Tym większa jest nasza irytacja, bo nad wspólnym wydaniem Rebela i Awaken Realms polskiej wersji Nemesis ciąży chyba jakieś fatum. Wątpliwości co do jakości tłumaczenia, ciągłe opóźnienia, a człowiek czeka cierpliwie i krew go zalewa. Co może być lepszego niż wspólna eksterminacja obcych na do niedawna opuszczonym statku kosmicznym, dryfującym gdzieś w przestrzeni. Pyrkon to już chyba trzecia impreza, w której uczestniczyliśmy, gdzie była okazja w Nemesis pograć i po raz kolejny dostanie do planszy graniczyło z cudem. W tym tempie to szybciej przyjdzie nasz zamówiony egzemplarz, niż rozegramy choćby jedną pokazową partię.

nemesisJPG


303 SQUADRON

Jest to chyba gra, na którą najbardziej czekamy. Pierwszy raz organoleptycznie mogliśmy się z nią zapoznać i na prawdę efekt WOW był gigantyczny. Hobbity.eu są na najlepszej drodze, aby wydać grę wyjątkową. Tematyka, jak sam tytuł wskazuje, dotyka chlubnego wątku naszej drugowojennej historii. Wykonanie to majstersztyk, pomimo że to prototyp. Zaawansowany, jednak nadal prototyp. Genialny balans strategii, taktyki i planowania. Karty i kości idące w ruch podczas walk powietrznych działają idealnie. Klimat, co tu dużo mówić, gra nim wręcz ocieka. My osobiście czekamy, aż dane nam będzie wydać ciężko zarobione pieniądze na tyn tytuł na KS. Niestety chyba dopiero w czwartym kwartale tego roku, a potem jeszcze szmat czasu, aby się doczekać na nasz własny egzemplarz. Póki co, z tego co widzieliśmy, w momencie gdy 303 Squadron się pojawi w naszych domach, rzucimy w kąt wszystkie inne marne bitewniaki, strategie, czy figurkowce. Zapowiada się wyjątkowy tytuł i jeżeli wszystko po drodze się uda, otrzymamy coś, czego jeszcze nigdy nie doświadczyliśmy. Żal tylko, że przyglądaliśmy się z boku i nie było nam dane zagrać, jednak okazji prawdopodobnie jeszcze kilka będzie.

303JPG